Reklama
  • Środa, 13 lipca 2016 (08:00)

    Paradontoza. Czy pomaga zabieg szynowania?

Metoda leczenia zależy od stopnia zaawansowania choroby. Co proponuje współczesna stomatologia?

Reklama

Niedawno trafiła do mnie pani Zuzanna (60). Żaliła się na ból dziąseł i częste krwawienie przy myciu zębów. Miała też wrażenie, że chwieją się jej zęby. Wyjaśniłam, że taki stan jest typowy dla paradontozy, jednej z chorób przyzębia. Najczęstszą przyczyną jest niewłaściwa higiena i gromadzenie się kamienia nazębnego.

Kamień usuwa wyłącznie stomatolog lub higienistka za pomocą specjalistycznego sprzętu. To tzw. scaling. Każdy z nas powinien go wykonać przynajmniej 2 razy w roku. Inaczej kamień będzie narastał, wdzierał się pod dziąsło, co odsłoni szyjki zębowe i sprawi, że zęby będą mniej stabilnie trzymały się w szczęce. A to już krok do paradontozy.

W początkach tej choroby, po usunięciu kamienia, szyjki zębowe pokrywa się lakierem fluorowym. Dzięki temu przestaną być nadwrażliwe i zmniejszy się ich podatność na próchnicę. Zabieg ten raz w roku jest refundowany.

Jeśli oprócz odsłonięcia szyjek pojawi się stan zapalny, zostaniemy skierowani na pantomogram, czyli panoramiczne zdjęcie RTG całego uzębienia. To ułatwi rozpoznanie skali choroby. Kolejnym etapem będzie wyleczenie stanu zapalnego dziąseł, czyli regularne scalingi i ewentualne leczenie farmakologiczne.

Jeżeli taka terapia nie przyniesie efektu, zostaniemy skierowani na zabieg szynowania. To zabieg protetyczny, którego celem jest trwałe połączenie kilku lub wszystkich zębów. Zostaną spojone za pomocą rusztowania, zwanego szyną, które będzie umieszczone w specjalnym rowku, wywierconym w zębach. Następnie dentysta pokryje je kompozytowym materiałem, z którego robi się także korony zębów.

Dobierze go kolorystycznie do naturalnej barwy zębów – dzięki temu szyna będzie niewidoczna. Na koniec całość utwardzi lampą polimeryzacyjną – każdy ząb osobno.

Jest to tzw. metoda bezpośrednia. Aby oszczędzić pacjentowi nieprzyjemnego, długiego zabiegu, lekarz może wykonać szynę inną metodą: najpierw weźmie wycisk szczęki, a potem przygotuje szynę w pracowni protetycznej i gotową umocuje na zębach. Szynowanie może być stałe lub tymczasowe.

Tymczasowe stosuje się głównie po zabiegach chirurgicznych na przyzębiu. Stałe proponuje się pacjentom z rozległymi zanikami kości, w których powinny siedzieć zęby. Dzięki takiemu wspomaganiu możemy gryźć jedzenie bez bólu, a dziąsła szybko się wygoją. Koszt zabiegu uzależniony jest od liczby objętych nim zębów. Niestety, nie jest refundowany.

Jednak w zaawansowanym stadium choroby warto poddać się szynowaniu, bo po tym zabiegu zęby są mniej narażone na urazy i zmianę pozycji, a siła żucia rozkłada się równomiernie. Szynowane zęby nie wędrują i nie chwieją się. Pacjent odzyskuje swobodę gryzienia i mówienia.

Warto wiedzieć

Jeśli dziąsła krwawią. Używajmy ultramiękkiej szczoteczki, która będzie mniej podrażniać chore tkanki. Stosujmy specjalne pasty do zębów – najlepiej enzymatyczne lub z zestawem przeciwzapalnych i odkażających ziół.

Sięgajmy po lecznicze płukanki z dodatkiem chlorheksydyny chroniącej przed nadmiernym odkładaniem się płytki nazębnej. Uwaga! Można je stosować tylko przez 2 tygodnie. Potem sięgnijmy po płukankę profilaktyczną.

Stosujmy irygator lub nitkę wodną. Dzięki tym akcesoriom bezpiecznie i bezboleśnie oczyścimy przestrzenie międzyzębowe i kieszonki poddziąsłowe. Czyszczenie wodą pod niewielkim ciśnieniem pomoże wypłukać resztki jedzenia i bakterie.

Masujmy dziąsła – możemy to robić czystym palcem lub szczoteczką przy każdym myciu zębów, najlepiej ruchem wymiatającym, od dziąsła w kierunku zęba. Każdy ruch powtórzmy kilkakrotnie.

Inne zabiegi

Kiretaż. To zabieg polegający na oczyszczeniu kieszonek zębowych z ziarniny zapalnej. Przeprowadza się go w 2 wariantach: zamkniętym (ok. 120 zł) lub otwartym (ok. 200 zł). W zamkniętym oczyszcza się po prostu kieszonkę zębową, a w otwartym – nacina się dziąsło, by dostać się do korzenia i chorych tkanek. Gdy kieszonki są oczyszczone, rana zaczyna się goić.

Biostymulacja laserowa. Sprawdza się przy mniej zaawansowanej paradontozie. Po oczyszczeniu kieszonki dziąsłowej chore miejsce naświetlane jest wiązką lasera. To poprawia krążenie w małych naczyniach krwionośnych i przyspiesza gojenie.

Zabieg jest bezbolesny. Działa przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo. Jeśli paradontoza jest zaawansowana, kieszonki trzeba przepłukać specjalnym fotoaktywnym płynem i użyć światła lasera. Za cykl zabiegów zapłacimy ok. 300 zł.

Zdaniem eksperta

Profesjonalne scalingi, zabiegi piaskowania nad- i poddziąsłowego wykonywane są bezboleśnie dzięki nowoczesnej technice no-pain, czyli bez bólu.

Zabiegi higienizacyjne, periodontologiczne czy chirurgiczne wspomagane są celowaną antybiotykoterapią, dobraną indywidualnie do potrzeb leczniczych danego pacjenta. Jeśli wystąpią problemy z pozbyciem się bakterii, w zaawansowanych technicznie laboratoriach wykonuje się antybiogramy, w których bada się DNA bakterii pobranych z kieszonek dziąsłowych.

Kilka wskazówek

Higiena. Paradontozy nie da się wyleczyć, ale można ją wyhamować. Bez odpowiedniego dbania o zęby choroba powróci. Najważniejsze jest ich mycie i nitkowanie – przynajmniej 2 razy dziennie. Pamiętajmy też, by 2 razy w roku usuwać kamień nazębny.

Wady. Aby zapobiec rozwojowi choroby, koniecznie skorygujmy wady zgryzu lub naprawmy źle założone wypełnienia. Mogą przyczynić się do rozwoju paradontozy.

Wody lecznicze. Dziąsłom służą wody lecznicze, zwłaszcza solanki, wody siarkowe i żelaziste. W niektórych placówkach stosuje się wręcz natryski leczące paradontozę, tak jest np. w sanatorium w Ciechocinku, Kamieniu Pomorskim i Busku Zdroju. Chore dziąsła smaruje się też pastą borowinową.

Używki. Unikajmy mocnej kawy i herbaty. Napoje te przyspieszają tworzenie się płytki nazębnej. Palenie papierosów niszczy dziąsła.

W tej chorobie zarówno kamień nazębny, jak i przewlekły stan zapalny dziąseł potrafią doprowadzić do odsłonięcia szyjek zębowych. Na szczęście sam stan zapalny jest odwracalny. Dzięki odpowiedniej higienie, wczesnemu rozpoznaniu problemu i pomocy stomatologa można go całkowicie wyleczyć.

Więcej na temat:zabiegi | paradontoza | Busko-Zdrój | Metoda | higiena | Zuzanna | wody | DNA | warto | rtg | wady

Zobacz również

  • Zmiany hormonalne po 50 r. ż. powodują m.in. suchość w ustach. A zmniejszona produkcja neutralizującej kwasy śliny prowadzi do stanów zapalnych dziąseł. Ich kondycję pogarszają też niektóre... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.